facebook

Social Icons

twitterfacebookgoogle plusrss feedemail
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emerytury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emerytury. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 stycznia 2014

Podatek od emerytur i rent

Zapewne pewna część czytelników, gdy zobaczy powyższy tytuł pomyśli ... nowy podatek od emerytur i rent? Już wszystkich uspakajam. Nie grozi nam nowy podatek, bo podatek od emerytur i rent obowiązuje w Polsce od lat . Takiego skrótu myślowego użyłem w odniesieniu do podatku dochodowego. Dlaczego od emerytur i rent? To adekwatna nazwa dla tego podatku.  Przecież ponad połowa podatku dochodowego pobierana jest z rent i emerytur.

Kolejna część podatku dochodowego, który płaci pracująca sfera budżetowa, to też przekładanie tych samych pieniędzy z jednej szuflady do drugiej. Przecież pensje nauczyciela czy wojskowego są wypłacane z podatków od którego jest obliczany podatek dochodowy.
 
Jest jednak druga strona podatku dochodowego, która nie jest przelewaniem pieniędzy z pustego w próżne. To koszty pobieranie i redystrybucji podatku i koszty obciążenia administracji publicznej  niefiskalnymi zadaniami.

Jakie są faktyczne przychody państwa z tytułu podatku dochodowego? Dobre pytanie!  Oczywiście znane są różne cząstkowe informacje na ten temat, ale o opracowanie jednolitej analizy, która pokazywałaby prawdziwy obraz podatku dochodowego nikt, jak dotąd, nie pokusił się.

środa, 27 czerwca 2012

We Francji obniżyli wiek emerytalny ?

Prezydent Francji Francois Hollande obiecał swoim wyborcom, że obniży wiek emerytalny. Wygląda na to, że dotrzymał obietnicy, ponieważ 6 czerwca administracja prezydenta przyjęła dekret obniżenia wieku emerytalnego z 62 do 60 lat. W 2010 roku poprzedni prezydent Nicolas Sarkozy podniósł wiek emerytalny dla wszystkich do 62 lat. Ponieważ obniżenie wieku obwarowane jest koniecznością spełnienia określonych wymogów, więc szacuje się, że na emeryturę w wieku 60 lat przejdzie nie więcej, jak 100 000 osób. Nie ma więc mowy o powszechnym przechodzeniu na emeryturę we Francji w wieku 60 lat i powrotu do poprzedniego systemu.

Informacja, że obniżenie wieku obejmuje niewielką część populacji jest publikowana przez wiele polskich serwisów. Jednak wygląda na to, że coś w tej informacji zmanipulowano, ponieważ na wielu stronach internetowych należących do związków zawodowych, ale nie tylko można znaleźć informacje, że wiek emerytalny we Francji został obniżony powszechnie do 60 lat.

Poniżej cytat ze strony NSZZ Solidarność Organizacja Międzyzakładowa MOPS w Częstochowie

"Jak to jest z tym wiekiem emerytalnym w UE

Utworzono: piątek, 22, czerwiec 2012 05:23

Conseil constitutionnel de la France (Rada Konstytucyjna) nakazała Ministčre de la Santé et des Solidarités (Ministerstwo Zdrowia i Solidarności) powołanie 30 wybitnych specjalistów w kraju, którzy stwierdzili, że człowiek pracujący fizycznie przez tak długi okres jak 36 lat jest całkowicie wyeksploatowany i nie humanitarnym było by przymuszać do go do pracy pozbawiając prawa do emerytury w wieku 60 lat. To było podstawą do orzeczenia, które nakazało przywrócenia prawa do przejścia na emeryturę w wieku 60 lat po przepracowaniu 36 lat. Rząd musiał to wykonać w trybie natychmiastowym. We Francji ponownie obowiązuje prawo do emerytury po ukończeniu 60 roku życia. Można o tym poczytać w ...specjalistycznej prasie francuskiej. W Polsce jest szlaban na tę informację."
Szlaban ? Kto jest dróżnikiem ?

Szukałem potwierdzenia w sieci informacji, którą zacytowałem powyżej, ale nic nie zdołałem na ten temat znaleźć.  Nie wydaje mi się też wiarygodne, aby ktokolwiek zakładał szlaban na tego typu informację w Polsce. Z tego co zdołałem ustalić, to informacja może pochodzić, ale z 2010 roku.

niedziela, 13 maja 2012

Czy rzeczywiście (prawie) wszyscy chcą przejść jak najszybciej na emeryturę ?

Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest ani jedna, ani jednoznaczna. Każdy może mieć swoją odpowiedź. Jednak, czy to nam podoba się, czy też nie demografii nie poprawimy i w niedalekiej już przyszłości wiek pracy znacznie się wydłuży. Będziemy pracowali nie do 67 roku życia, a do 75 a może jeszcze dłużej. Po prostu nikomu nie chce się robić dzieci (przepraszam tych, którym się chce ... pełen szacunek dla nich) i nie będzie wyjścia. Miejmy tylko nadzieje, że medycyna i biotechnologia pomogą nam wydatnie w tym, aby praca dla nikogo nie była ciężarem nie do udźwignięcia.

Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Miałem do czynienia w miejscach w których pracowałem oraz w rodzinie z wieloma osobami, które przechodziły na emeryturę. Proszę mi wierzyć, ale nikt z tych których znam i znałem nie palił się do tego, a wprost przeciwnie robił, co tylko można, aby jeszcze popracować. Wiele osób po przejściu na emeryturę wracała do poprzedniego miejsca pracy i dalej pracowała na tzw pół etatu. Dla większości z nas praca jest, jak narkotyk. Trudno z nią zerwać. Wszystko zależy od tego, jak czujemy się w pracy. Jeżeli praca przynosi nam satysfakcję, to będziemy pracowali tak długo, jak tylko będziemy w stanie efektywnie pracować.

Na temat, czy chcemy dłużej pracować, czy też nie najlepiej niech wypowiadają się ci z nas, którzy są już na emeryturze. Przez ostatnie 20 lat sprawa emerytur był nierozerwalnie związana ze znacznym ubytkiem miejsc pracy na rynku. Ucieczka na emeryturę była dla wielu jedynym wyjściem, aby zapewnić sobie byt. Sytuacja ta wraz ze zmianami demograficznymi zmieni podejście osób pracujących, bo innego wyjścia po prostu nie będzie.

Profesor Marek Góra (SGH) powtarza swoim studentom, że jeśli wierzą w to, że przejdą na emeryturę przed 75 rokiem życia, to są naiwni. Nic dodać, nic ująć. Jak ktoś w to nie wierzy, to niech tu wpadnie za 50 lat i skomentuje ten post. Ten post będzie dalej w tym samym miejscu.

środa, 21 marca 2012

Obecnie liczba pierwsza w Polsce to 67

Ta liczba rozpala obecnie wiele namiętności w Polsce. Wielu ją nienawidzi. Młodym jest totalnie obojętna, a niektórzy zbijają na niej kapitał polityczny. Tak czy inaczej dla większości społeczeństwa polskiego będzie wyznacznikiem kresu drogi zawodowej. W obecnej sytuacji wydaje się praktycznie przesądzone, że Polacy będą przechodzili na emeryturę w wieku 67 lat.

Czy ten wiek będzie obligatoryjny i nie będzie od niego żadnych wyjątków ? Oczywiście, że nie, ponieważ w Polsce mamy cały wachlarz zawodów uprzywilejowanych. Dalej będziemy mieli emerytów w kwiecie wieku, którzy tak, jak to się dzieje obecnie, na drugi dzień po przejściu na emeryturę podejmą pracę i będą ją łączyli z emeryturą.

W całym tym emerytalnym zgiełku na szczególna uwagę zasługuje propozycja premiera Pawlaka, aby umożliwić przejcie na wcześniejszą, niższą emeryturę w wieku 62 lat. Obawy, że większość z tego skorzysta nie są niczym uzasadnione. Większość nauczycieli, lekarzy, urzędników nie skorzysta z tego przywileju. Kto ma w rodzinach emerytów ten doskonale wie, że zdecydowana większość osób, która przechodziła na emeryturę nie robiła tego z radością. Gdyby mogli dalej by pracowali.