facebook

Social Icons

twitterfacebookgoogle plusrss feedemail
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Motoryzacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Motoryzacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lutego 2013

Fotoradary dopełnią dzieła zniszczenia powszechnej motoryzacji?

Na drogach zawsze dochodziło do bardzo wielu wykroczeń. Nie ma na świecie kierowcy, który nie byłby od czasu do czasu w kolizji z przepisami ruchu drogowego. 

Państwo na ten stan rzeczy ma tylko jedną odpowiedź. Tą odpowiedzią jest ciągle rozbudowywany katalog kar. Do tego potrzebne są coraz bardziej wyrafinowane narzędzia, więc teraz na drogach i ulicach stawiane są kombajny fotoradarowe. Oficjalny cel tych działań jest powszechnie znany i nie będę się nad tym rozwodził. 

Bardziej interesują mnie skutki uboczne tego rodzaju działań. Czy fotoradary spowodują tylko zmniejszenie ilości wypadków (oby) i zwiększenie wpływów budżetowych?

Na podstawie rozmów z wieloma osobami i lektury komentarzy użytkowników dróg prognozuję jeszcze jeden skutek opresji fotoradarowej na drogach. Uważam, że będzie zmniejszał się ruch na drogach. To z kolei wpłynie na zmniejszenie sprzedaży paliw oraz samochodów. Jakie będą konkretne skutki boomu fotoradarowego dla biznesu paliwowego i motoryzacyjnego tego nikt dzisiaj nie wie?

Czy jazda samochodem nie ograniczy się tylko do niezbędnych wyjazdów? Dzisiaj wielu kierowców w trakcie jazdy mniej uwagi poświęca innym uczestnikom ruchu drogowego, a więcej na rozglądanie się w poszukiwaniu zastawionych na nich pułapek na drogach. Czy to zachęca do jazdy własnym samochodem?

czwartek, 22 września 2011

Przemysł samochodowy uniknie błędu, który popełnili producenci telefonów komórkowych

Każdy ... no prawie każdy ... z chęcią przesiadłby się do samochodu z silnikiem elektrycznym. W chwili obecnej taką możliwość ma niewielka liczba z użytkowników samochodów. Niewątpliwie samochód z napędem elektrycznym to przyszłość komunikacji w miastach i jest to tylko kwestią czasu, gdy samochody elektryczne zaczną wypierać samochody z silnikami na paliwo płynne i gazowe. 
    ujednolicona wtyczka to nowy etap w rozwoju motoryzacji
Przemysł samochodowy przygotowuje się od lat do wielkiego skoku technologicznego w zakresie zmiany napędu samochodów. Milowym kamieniem na tej drodze jest ogłoszony kilka dni temu przez europejskich producentów samochodów zestaw zaleceń, których celem jest ujednolicenia sposobu ładowania pojazdów elektrycznych w sposób bezpieczny i przyjazny dla użytkownika.

Przyjęcie tych zaleceń pozwoli na wprowadzenie jednego rodzaju wtyczki niezależne od marki samochodu, dostawcy energii elektrycznej lub państwa. W ten sposób uniknie się sytuacji, która ma miejsce w przypadku ładowania telefonów komórkowych, gdzie mamy mnogość rozwiązań konstrukcyjnych i dopiero niedawno wprowadzono wytyczne normalizujące tą kwestię. ACEA (Stowarzyszenie Producentów Samochodów) zaapelowała do Komisji Europejskiej, instytucji normalizacyjnych oraz dostawców infrastruktury elektrycznej do samochodów o przyjęcia proponowanych zaleceń. Znormalizowane połączenie pomiędzy siecią elektryczną i baterią samochodu jest podstawowym warunkiem uzyskania znaczącej pozycji przez samochody elektryczne na rynku motoryzacyjnym. Obecnie praktycznie każdy producent samochodów dysponuje własnymi rozwiązaniami w tym zakresie. ACEA zaleca, aby pełna unifikacja sposobu ładowania pojazdów elektrycznych nastąpiła do 2017 roku. Pozwoliłoby to pojazdom elektrycznym na  osiągnięcie poziomu od 3 % do 10 % w sprzedaży nowych samochodów w okresie od 2020 roku do 2025 roku. Jest na to duża szansa, ponieważ większość producentów samochodowych intensywnie pracuje nad rozwojem napędu elektrycznego.
Zalecenia dotyczą europejskich producentów samochodów, ale również prowadzone są rozmowy z producentami samochodów z Japonii i Korei w tej sprawie.