Rozgorzała w Polsce dyskusja na temat opłacalności Euro 2012. Biznes plan Euro 2012 należy ocenić bardzo wysoko, ponieważ inwestycja Euro 2012 jest bardzo opłacalna dla Polski. Nawet więcej. To najbardziej opłacalna inwestycja w historii Polski. Wybudowano olbrzymią infrastrukturę sportową (stadiony, orliki przy okazji) oraz powstało dużo nowych odcinków dróg szybkiego ruchu i autostrad. To tylko najbardziej spektakularne pozycje inwestycyjne z biznes planu Euro 2012. Te inwestycje nie byłyby realizowane (część nigdy by nie powstała), gdyby nie Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej.
Przychody z inwestycji związanych z Euro 2012 będą kumulowane przez najbliższe 20 lat. Na przychody te złożą się dodatkowe przychody całego polskiego sektora gospodarczego. Ważna pozycję w przychodach będzie stanowiła pozycja goodwill (wartość renomy, reputacji). Ta pozycja przełoży się na wyższe przychody dotychczasowych podmiotów gospodarczych wynikające z ich dotychczasowej oferty. To renoma pozwala uzyskiwać niemieckim firmom wyższą cenę za ten sam produkt, który oferują polskie i niemieckie firmy. Teraz ta dysproporcja będzie mniejsza.
Na marginesie chciałem zaznaczyć, że przychody bezpośrednie z samej imprezy Euro 2012, nie mają większego znaczenia dla przychodów całej inwestycji Euro 2012.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Euro 2012. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Euro 2012. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 czerwca 2012
piątek, 9 marca 2012
Autostrady sterowane ręcznie
Budujemy autostrady na Euro 2012 !. Ciągle to słyszymy i czytamy. Wmawia się nam, że musimy je wybudować na czas Mistrzostw Europy w piłce kopanej, bo będzie kompromitacja. Zmienia się nawet prawo, aby oddać do użytku odcinki autostrad, które nie spełniają wymagań eksploatacyjnych. Przypomina mi to czasy minione, gdy musiano za wszelką cenę oddać kolejne inwestycje na 22 Lipca. To nic, że potem trzeba budować od nowa, reperować. Ważne, aby uczcić święto.
Mamy już pierwsze efekty takiego postępowania. Nowe nawierzchnie pękaja, bo były wykonywane w okresie zbyt niskich temperatur. Inwestor twierdzi, że wykonawcy muszą teraz to naprawić na własny koszt. Nikt nie mówi o presji. Inwestor opowiada, że nie jest w stanie wszystkiego doglądać ... a przecież upoważnione przez niego osoby dokonały odbiorów technicznych ! Nic w każdym razie nie słyszałem, aby inwestor nie odebrał tych "pękających" odcinków i nie wiedział, że nawierzchnia była wylewana w warunkach niezgodnych z wymaganiami technicznymi. Taką pracę odrabialiśmy już wielokrotnie. Takie postępowanie było krytykowane i wyśmiewane , ale jak widać ciągle to się powtarza. Nowi ludzie, nikt nie obchodzi 22 Lipca tak, jak kiedyś (myślę, że niektórzy czytelnicy nawet nie wiedzą jakie święto obchodzono 22 Lipca), ale mamy znowu to samo.
Po co ten pośpiech ? Kibice nie dojadą na czas na mecze swoich reprezentacji ! To są bzdury. Po pierwsze znaczna część kibiców będzie przemieszczała się za pośrednictwem linii lotniczych, a pozostali, którzy będą podróżowali samochodami to kibice dysponujący czasem. Dla nich to czas wakacji i odpoczynku. Odstęp czasowy pomiędzy meczami to kilka dni, więc będzie wystarczająco dużo czasu, aby wszędzie dotrzeć na czas. Z dużym prawdopodobieństwem można prognozować, że kibice podróżujący samochodami wykorzystają czas pomiędzy meczami na zwiedzanie Polski.
Mamy już pierwsze efekty takiego postępowania. Nowe nawierzchnie pękaja, bo były wykonywane w okresie zbyt niskich temperatur. Inwestor twierdzi, że wykonawcy muszą teraz to naprawić na własny koszt. Nikt nie mówi o presji. Inwestor opowiada, że nie jest w stanie wszystkiego doglądać ... a przecież upoważnione przez niego osoby dokonały odbiorów technicznych ! Nic w każdym razie nie słyszałem, aby inwestor nie odebrał tych "pękających" odcinków i nie wiedział, że nawierzchnia była wylewana w warunkach niezgodnych z wymaganiami technicznymi. Taką pracę odrabialiśmy już wielokrotnie. Takie postępowanie było krytykowane i wyśmiewane , ale jak widać ciągle to się powtarza. Nowi ludzie, nikt nie obchodzi 22 Lipca tak, jak kiedyś (myślę, że niektórzy czytelnicy nawet nie wiedzą jakie święto obchodzono 22 Lipca), ale mamy znowu to samo.
Po co ten pośpiech ? Kibice nie dojadą na czas na mecze swoich reprezentacji ! To są bzdury. Po pierwsze znaczna część kibiców będzie przemieszczała się za pośrednictwem linii lotniczych, a pozostali, którzy będą podróżowali samochodami to kibice dysponujący czasem. Dla nich to czas wakacji i odpoczynku. Odstęp czasowy pomiędzy meczami to kilka dni, więc będzie wystarczająco dużo czasu, aby wszędzie dotrzeć na czas. Z dużym prawdopodobieństwem można prognozować, że kibice podróżujący samochodami wykorzystają czas pomiędzy meczami na zwiedzanie Polski.
Myślę, że zdecydowana większość polskiego społeczeństwa ma pełną świadomość, że autostrady budujemy dla siebie i dla przyszłych pokoleń ...nie budujemy ich na Euro 2012. Dla wielu z nas to impreza bez większego znaczenia. Będzie trwała 2 tygodnie i wielu nawet nie zauważy tego wydarzenia ... a autostrady pozostaną na pokolenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






